2007-12-31

zamiast


Zamiast życzeń, powiąszowań i podziękowań, dla Czytelników (i Autorów) wierszyk Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego (któremu, wobec lekkiego nadgryzienia praw autorskich czy jakichś, składam Wyrazy):

Czytelnia humanistyczna

a ja bym jadł truskawki z panią bibliotekarką
Truskolaską zakopany w pościeli gdzieś na końcu
świata który składa się z samych pieszczot
i z obietnicy że się nam należą wszystkie poziomki

zakopany w pościeli gdzieś na końcu świata
który dopiero wtedy staje się ponętny
jest on raz słodką truskawką a raz uniwersytecką
biblioteką odkąd lubię przyglądać się

Truskolaskiej: to dzięki niej człowiek się nie nudzi
choć ona tylko krząta się kręci pupą w czytelni
humanistycznej wchodząc między rzędy ławek abym nigdy
później nie był sobą równie często zajęty

13 [komentarze]:

MEP

Nameste,
Tobie wzajemnie soczystych truskawek, a jeszcze lepiej poziomek (no zdecydowanie lepiej!) i ponetnych bibliotekarek...;-)

Styx

Wesołego Nowego;-)

max

ha, znalazłem Was, gdzies po katach się chowacie:), no nic trzeba sobie gdzies Was podlinkować( czyli Ciebie i referenta)
nie wiem tylko jak tu się poruszać ale może za jakis czas i do tego dojdę.
pozdrawiam
max

max

chyba sie udało...
pozdrawiam w Nowym Roku

nameste

Zamiast podziękowań... – wierszyk wyżej (chociaż Tobie, MEP, dziękuję znów-i-wzajemnie, z niezbędnymi korektami co do treści, bo dając dowód lektury, zarazem... uff, to się robi skomplikowane ;) —

Brak mi zdecydowanej ogłady referenta Bulzackiego, oj, brak.

MEP

Nameste,
ojej, cos nie tak? ;-P
Masz alergie na owoce miekkie?
No to w takim razie mnostwo poscieli! Szeleszczacej! Cale archipelagi!

nameste

MEP, no co Ty, poziomki są absolutnie!

MEP

Tez uwazam, ze poziomki absolutnie, ale kto tam wie....

nameste

max, można się przyzwyczaić do tej maszyny (ważne, aby pamiętać o klikaniu w tytuł notki, wtedy pokazują się [ładnie] komentarze); nad wyglądem może jeszcze popracuję w wolnej chwili.

max

można, można tylko dobrze by było jakby materii do komentowania przybywało:)
jak natchnienie w nowym miejscu i roku?

p.s zastanawiam się deczko nad mechanizmem wyszukiwania blogów, bo na razie to mi wyglada tak że trzeba miec znajomych żeby Cię ktos znalazł...chyba żem "nietomny" i nie potrafię tego odnaleźć...

max

zapomniałem, zdecydowanie NIE polecam szukania po zakładce następny blog, szok przeżyłem klikając to u Ciebie, brrrr ale znając Twoje umiłowanie to wiedzy o zawartości zanim obejrzysz to wołam do reszty komentatorów:)

max

i jeszcze jedna obserwacja, jak klikne w notke to pojawia mi się 10 komentarzy jak klikne w komentarze to jest ...111 pomimo tego że na SG jest...9 komentarzy:)))

max

nie 111 tylko 11...